Na czym polega CIT estoński?
CIT estoński, nazywany również ryczałtem od dochodów spółek, to jedna z najciekawszych zmian w polskim systemie podatkowym ostatnich lat. Jego główną ideą jest bowiem przesunięcie momentu opodatkowania zysku, tak aby konieczność zapłaty podatku pojawiła się dopiero wtedy, gdy przedsiębiorcy zdecydują się wypłacić środki wspólnikom, przykładowo w formie dywidendy. W praktyce oznacza to, że dopóki zysk pozostaje w spółce i jest przeznaczany na rozwój działalności, firma nie musi płacić podatku dochodowego. Takie rozwiązanie ma więc zachęcać przedsiębiorstwa do inwestowania, zwiększania zatrudnienia i budowania kapitału. Trzeba jednak wiedzieć, że choć z roku na rok ta forma opodatkowania zyskuje na popularności, to ma również swoje warunki i ograniczenia, które warto znać przed jej wyborem. Na czym więc dokładniej polega CIT estoński, jakie są jego zalety i wady, kto może z niego skorzystać i jakie obowiązują w nim stawki? Tego dowiecie się z dzisiejszego artykułu! Zapraszamy do lektury!
Spis treści:
1. Co to jest CIT estoński?
2. Jak działa estoński CIT?
3. Jakie są największe zalety CIT-u estońskiego?
4. Jakie są największe wady CIT-u estońskiego?
5. Kto może skorzystać z estońskiego CIT?
6. Kto nie może skorzystać z estońskiego CIT?
7. Jakie stawki obowiązują w estońskim CIT?
8. Estoński CIT w praktyce – przykłady obciążeń podatkowych
NAJBLIŻSZE SZKOLENIA:
Co to jest CIT estoński?
CIT estoński, funkcjonujący w polskim porządku prawnym pod nazwą ryczałt od dochodów spółek, to alternatywny model opodatkowania dedykowany spółkom kapitałowym oraz wybranym spółkom osobowym, którego główną koncepcją jest odroczenie płatności podatku dochodowego do momentu podjęcia uchwały o podziale wypracowanego zysku i jego wypłaty na rzecz wspólników. W przypadku klasycznego podatku CIT przedsiębiorstwo jest bowiem zobowiązane do jego uiszczania na bieżąco niezależnie od tego, czy środki pozostają w firmie, czy są wypłacane wspólnikom. Z kolei w przypadku estońskiego CIT obowiązek zapłacenia podatku powstaje dopiero wtedy, gdy zysk zostaje wypłacony właścicielom spółki, przykładowo w formie dywidendy, a także w niektórych sytuacjach, takich jak ukryte zyski, wydatki niezwiązane z działalnością czy dochód przy zakończeniu opodatkowania ryczałtem. Oznacza to więc, że tak jak wyjaśniamy to na naszych szkoleniach z estońskiego CIT, głównym założeniem tego rozwiązania jest zasada, że dopóki wypracowane środki finansowe pozostają wewnątrz przedsiębiorstwa i służą jego bieżącej działalności lub przyszłym inwestycjom, wówczas nie trzeba płacić podatku dochodowego. Taka zmiana przynosi zatem konkretne skutki dla płynności finansowej firmy, ponieważ spółka może dysponować pełną kwotą wypracowanego zysku, którą może swobodnie reinwestować, finansować wzrost, zatrudniać pracowników czy spłacać zobowiązania, bez konieczności dzielenia się częścią środków z urzędem skarbowym zanim jeszcze właściciele zdecydują, co z tym zyskiem zrobić.
Jak działa estoński CIT?
Dokładny mechanizm działania estońskiego CIT jest najlepiej widoczny, gdy porówna się go z klasycznym modelem opodatkowania spółek. W przypadku zwykłego CIT podatnik zobowiązany jest bowiem do obliczania i wpłacania zaliczek na podatek dochodowy miesięcznie lub kwartalnie od osiągniętego dochodu według stawki 9% w przypadku małego podatnika lub 19% w przypadku pozostałych podmiotów. Obowiązek ten powstaje niezależnie od tego, czy wypracowane środki trafiają do wspólników, czy pozostają w spółce, co dokładniej opisywaliśmy w artykule jak wygląda księgowanie kosztów w przypadku CIT-u estońskiego. W efekcie znaczna część kapitału obrotowego systematycznie odpływa z przedsiębiorstwa, zanim zostanie podjęta jakakolwiek decyzja o jego przeznaczeniu. Z kolei w przypadku estońskiego CIT spółka nie odprowadza zaliczek na podatek dochodowy do momentu, gdy zysk jest faktycznie dystrybuowany lub wykorzystywany w sposób uznany przez przepisy za równoważny wypłacie zysku. Do zdarzeń wyzwalających obowiązek podatkowy należą:
- Podział zysku – podjęcie uchwały o wypłacie dywidendy lub zaliczki na jej poczet. To najczęstszy i najbardziej oczekiwany przypadek powstania zobowiązania podatkowego w tym modelu. Co istotne, samo przeznaczenie zysku na kapitał zapasowy nie rodzi obowiązku podatkowego, ponieważ opodatkowanie powstaje wyłącznie wówczas, gdy uchwałą przeznaczono zysk do wypłaty wspólnikom.
- Pokrycie straty z okresu sprzed estońskiego CIT – jeżeli spółka przeznacza wypracowany w modelu estońskim zysk na pokrycie straty powstałej jeszcze przed wejściem w ryczałt, również powstaje obowiązek podatkowy.
- Ukryte zyski – świadczenia na rzecz wspólników lub podmiotów powiązanych, które ekonomicznie zastępują wypłatę dywidendy. Zaliczamy do nich między innymi pożyczki udzielane wspólnikom, odsetki od pożyczek udzielonych spółce przez wspólnika oraz wynagrodzenia rażąco odbiegające od wartości rynkowych. Biorąc jednak pod uwagę, że katalog ten jest otwarty, organy podatkowe mogą uznać za ukryty zysk każdą transakcję, która służy transferowi środków do właścicieli z pominięciem oficjalnego podziału zysku.
- Wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą – nakłady ponoszone przez spółkę w celach innych niż osiąganie przychodów lub zachowanie ich źródła. Typowym przykładem są tu koszty związane z samochodami osobowymi wykorzystywanymi w sposób mieszany, gdzie 50% takich wydatków podlega opodatkowaniu.
- Dochód z tytułu zmiany wartości składników majątku – powstaje u podatnika estońskiego CIT w przypadku przejęcia innego podmiotu, przekształcenia lub wniesienia przez podatnika wkładu niepieniężnego, gdy dochodzi do różnicy między wartością rynkową a podatkową przejmowanych lub wnoszonych składników majątku.
- Dochód z tytułu nieujawnionych operacji gospodarczych – powstaje, gdy spółka pomija w swoich księgach rachunkowych zdarzenia gospodarcze, które zgodnie z ustawą o rachunkowości powinna była ująć w wyniku finansowym danego roku. Obowiązek podatkowy powstaje niezależnie od tego, czy pominięcie było celowe czy wynikało z błędu księgowego. Jest to jedna z bardziej rygorystycznych kategorii, ponieważ nawet niezaksięgowana przez przeoczenie faktura może wygenerować zobowiązanie podatkowe. Podatek z tego tytułu jest płatny do końca trzeciego miesiąca roku podatkowego następującego po roku, w którym operacja powinna zostać zarachowana.
Odrębną kategorią, która nie jest zdarzeniem wyzwalającym podatek w trakcie obowiązywania estońskiego CIT, lecz po jego zakończeniu, jest dochód z tytułu zysku netto. Dotyczy to zysków wypracowanych w okresie ryczałtu, które nie zostały rozdysponowane w trakcie jego trwania, ponieważ wówczas podlegają one opodatkowaniu w momencie wyjścia z systemu lub późniejszej wypłaty, nadal jednak na preferencyjnych zasadach estońskich.
Jakie są największe zalety CIT-u estońskiego?
Rosnąca popularność estońskiego CIT nie jest przypadkowa. Model ten oferuje bowiem przedsiębiorcom szereg korzyści, których można na próżno szukać w klasycznym opodatkowaniu spółek. Poniżej przedstawiamy więc najważniejsze z nich:
- Brak podatku od dochodów reinwestowanych – spółka może przeznaczyć 100% wypracowanego zysku brutto na nowe inwestycje. Pozwala to na finansowanie rozwoju z własnych środków, które w klasycznym modelu zostałyby pomniejszone o podatek.
- Poprawa płynności finansowej przedsiębiorstwa – brak konieczności bieżącego opodatkowania zysków pozwala firmie dysponować większym kapitałem obrotowym i przeznaczać go na inwestycje, rozwój technologiczny czy zwiększenie skali działalności.
- Odroczenie momentu opodatkowania zysku – podatek dochodowy pojawia się dopiero w momencie wypłaty zysku wspólnikom. Dopóki środki pozostają w spółce i są reinwestowane, przedsiębiorstwo nie musi płacić podatku CIT.
- Niższe efektywne opodatkowanie wypłacanych zysków – w wielu przypadkach łączne opodatkowanie zysku, czyli CIT oraz PIT od dywidendy, jest niższe niż w klasycznym modelu podatkowym.
- Brak obowiązku obliczania miesięcznych zaliczek na CIT – przedsiębiorcy nie muszą co miesiąc wyliczać zaliczek na podatek dochodowy, co upraszcza rozliczenia podatkowe i odciąża dział księgowości.
- Prostsze rozliczenia podatkowe – w estońskim CIT podstawą rozliczeń jest przede wszystkim wynik finansowy spółki, dzięki czemu w wielu przypadkach ogranicza się konieczność prowadzenia dodatkowych kalkulacji podatkowych.
- Większa swoboda w planowaniu inwestycji – przedsiębiorstwo może kumulować zyski przez wiele lat i przeznaczać je na rozwój działalności bez konieczności natychmiastowego opodatkowania.
- Zachęta do reinwestowania zysków – model ten premiuje przedsiębiorstwa, które pozostawiają wypracowane środki w firmie i przeznaczają je na rozwój, zamiast wypłacać je w formie dywidendy.
- Dostępność dla szerokiego grona podmiotów – z estońskiego CIT mogą korzystać spółki z o.o., akcyjne, proste spółki akcyjne, komandytowe oraz komandytowo-akcyjne z udziałowcami będącymi osobami fizycznymi
Jakie są największe wady CIT-u estońskiego?
CIT estoński wiąże się z wieloma korzyściami, lecz rozwiązanie to nie jest pozbawione również wad. Poniżej przedstawiamy więc najważniejsze z nich:
- Utrata prawa do ulg podatkowych – wybierając estoński CIT, spółka rezygnuje z całego katalogu preferencji dostępnych w klasycznym systemie, w tym ulgi B+R, ulgi na robotyzację, ulgi na prototyp, ulgi IP BOX czy możliwości odliczania strat z lat ubiegłych.
- Zakaz posiadania udziałów w innych spółkach – spółka w estońskim CIT nie może być wspólnikiem ani akcjonariuszem w żadnej innej spółce, ani kapitałowej, ani osobowej. Wyklucza to więc możliwość tworzenia struktur holdingowych, posiadania spółek zależnych czy uczestnictwa w joint venture.
- Obowiązek spełnienia określonych warunków organizacyjnych – przepisy wymagają między innymi odpowiedniego poziomu zatrudnienia lub ponoszenia określonych wydatków na wynagrodzenia, co może stanowić barierę dla najmniejszych firm.
- Ryzyko opodatkowania tzw. ukrytych zysków – świadczenia realizowane na rzecz wspólników lub podmiotów powiązanych mogą zostać uznane za formę dystrybucji zysku i podlegać opodatkowaniu, nawet jeśli formalnie nie są dywidendą.
- Opodatkowanie wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą – koszty ponoszone przez spółkę, które nie mają bezpośredniego związku z działalnością gospodarczą, mogą generować dodatkowe zobowiązania podatkowe.
- Ograniczenia w zakresie niektórych operacji restrukturyzacyjnych – określone reorganizacje, przekształcenia lub aporty mogą powodować powstanie dochodu z tytułu zmiany wartości składników majątku.
- Konieczność dokładnego monitorowania transakcji z podmiotami powiązanymi – przedsiębiorstwa korzystające z estońskiego CIT muszą szczególnie uważnie analizować rozliczenia ze wspólnikami oraz podmiotami powiązanymi, aby uniknąć zakwalifikowania części świadczeń jako ukrytych zysków.
- Mniejsza opłacalność w przypadku częstych wypłat zysku – jeżeli wspólnicy regularnie wypłacają dywidendy, przewaga podatkowa estońskiego CIT może być ograniczona lub całkowicie zniknąć.
Kto może skorzystać z estońskiego CIT?
Estoński CIT nie jest rozwiązaniem dostępnym dla wszystkich przedsiębiorstw. Ustawa precyzyjnie określa bowiem szereg warunków, które musi spełnić spółka, aby mogła rozliczać się w formie ryczałtu od dochodów spółek. Celem tych ograniczeń jest przede wszystkim skierowanie tej formy opodatkowania do firm prowadzących rzeczywistą działalność gospodarczą, o stosunkowo prostej strukturze właścicielskiej, które nastawione są na reinwestowanie wypracowanych zysków. W praktyce oznacza to, że z estońskiego CIT mogą korzystać przede wszystkim spółki kapitałowe oraz niektóre spółki osobowe spełniające określone warunki organizacyjne i finansowe. Do takich zaliczamy:
- spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (sp. z o.o.),
- spółki akcyjna (S.A.),
- proste spółki akcyjna (P.S.A.),
- spółki komandytowe (sp.k.),
- spółki komandytowo-akcyjne (S.K.A.).
Jednocześnie spółka, która chce skorzystać z tej formy opodatkowania, musi spełnić kilka podstawowych warunków przewidzianych w ustawie o CIT. Do najważniejszych z nich należą:
- Struktura właścicielska – wspólnikami spółki mogą być wyłącznie osoby fizyczne (dopuszczalne jest również uczestnictwo fundacji rodzinnej), co wyklucza podmioty, których udziałowcami są inne firmy.
- Brak zaangażowania kapitałowego – spółka na estońskim CIT nie może posiadać udziałów ani akcji w innych podmiotach, tytułów uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych czy ogółu praw i obowiązków w spółkach osobowych.
- Wymóg zatrudnienia – spółka musi zatrudniać co najmniej 3 osoby na umowę o pracę (lub umowy cywilnoprawne pod warunkiem ich oskładkowania), przy czym dla małych podatników przewidziano ułatwienia w pierwszym roku stosowania ryczałtu.
- Dominacja przychodów operacyjnych – przychody pasywne spółki (np. z odsetek, dywidend, praw autorskich czy poręczeń) muszą stanowić mniej niż 50% jej całkowitych przychodów brutto.
- Brak sprawozdawczości MSR – spółka musi prowadzić księgowość zgodnie z polską ustawą o rachunkowości (nie może stosować Międzynarodowych Standardów Rachunkowości).
Spełnienie tych warunków jest konieczne zarówno w momencie wyboru estońskiego CIT, jak i w trakcie korzystania z tej formy opodatkowania. Jeżeli więc spółka przestanie je spełniać, może utracić prawo do rozliczania się w systemie ryczałtu od dochodów spółek i powrócić do klasycznego modelu opodatkowania CIT. Dlatego przed podjęciem decyzji o wyborze estońskiego CIT przedsiębiorcy powinni dokładnie przeanalizować swoją strukturę właścicielską oraz sposób prowadzenia działalności.
Kto nie może skorzystać z estońskiego CIT?
Estoński CIT, choć atrakcyjny dla wielu przedsiębiorstw, nie jest dostępny dla wszystkich podmiotów gospodarczych. Tak jak bowiem wspomnieliśmy, ustawodawca wprowadził szereg ograniczeń, które mają na celu skierowanie tej formy opodatkowania do firm o stosunkowo prostej strukturze właścicielskiej, rzeczywistej działalności gospodarczej i nastawionych na reinwestowanie wypracowanego zysku. Z tego powodu niektóre spółki, mimo że są podatnikami CIT, nie mogą korzystać z ryczałtu od dochodów spółek, a w niektórych przypadkach nawet okresowo utracą prawo do systemu, jeśli przestaną spełniać określone kryteria. Do takich zaliczamy przede wszystkim:
- spółki z udziałem innych spółek – zarówno udziałowcy, jak i akcjonariusze muszą być wyłącznie osobami fizycznymi, co oznacza, że posiadanie przez spółkę udziałów w innych podmiotach wyklucza możliwość wyboru estońskiego CIT,
- jednoosobowe spółki kapitałowe należące do osób prawnych – przykładowo spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w całości należąca do innej spółki,
- podmioty prowadzące działalność w formie osób fizycznych – jednoosobowe działalności gospodarcze nie są objęte estońskim CIT,
- podmioty o charakterze pasywnym – przedsiębiorstwa, w których co najmniej 50% przychodów brutto pochodzi ze źródeł pasywnych, takich jak odsetki, dywidendy, autorskie prawa majątkowe, zbycie instrumentów finansowych czy udzielone poręczenia i gwarancje,
- spółki o nieodpowiedniej strukturze organizacyjnej lub zatrudnieniowej – przykładowo brak minimalnej liczby pracowników lub nieponoszenie określonych wydatków na wynagrodzenia, jeśli wymagają tego przepisy,
- podmioty wyłączone branżowo – ryczałt jest niedostępny dla instytucji finansowych i pożyczkowych (banki, SKOK-i, firmy ubezpieczeniowe), a także dla podatników działających w specjalnych strefach ekonomicznych lub na podstawie decyzji o wsparciu (PSI), firmy w procesie likwidacji lub restrukturyzacji – wykluczone są spółki w upadłości i likwidacji oraz te, które w ciągu ostatnich 24 miesięcy brały udział w fuzjach, podziałach lub otrzymały aport w postaci przedsiębiorstwa.
Dodatkowo należy pamiętać, że prawo do estońskiego CIT może zostać utracone w trakcie roku podatkowego, jeśli spółka przestanie spełniać którykolwiek z warunków ustawowych, przykładowo przyjmie udziałowca będącego osobą prawną lub osiągnie dominujący przychód pasywny. W takich przypadkach przedsiębiorstwo musi powrócić do klasycznego CIT, a niewypłacone zyski mogą podlegać opodatkowaniu na zasadach ryczałtu w momencie faktycznej dystrybucji.
Jakie stawki obowiązują w estońskim CIT?
System stawek podatkowych w estońskim CIT jest prosty i przejrzysty. Ustawa, która go opisuje, przewiduje bowiem wyłącznie dwa progi, których zastosowanie zależy od statusu podatnika, nie od wysokości osiągniętego dochodu. Co równie ważne, same stawki to jedynie część zobowiązań, ponieważ dopiero uwzględnienie mechanizmu odliczenia PIT od dywidendy pozwala zrozumieć, ile podatku wspólnicy faktycznie płacą przy wypłacie zysku. I tutaj mamy następujące stawki podatku od dywidendy:
- 10% podstawy opodatkowania – dla małego podatnika oraz podatnika rozpoczynającego prowadzenie działalności,
- 20% podstawy opodatkowania – dla wszystkich pozostałych podatników.
I tutaj małym podatnikiem jest spółka, której wartość przychodu ze sprzedaży wraz z kwotą należnego VAT nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym równowartości 2 milionów euro. Podatnikiem rozpoczynającym działalność jest natomiast podmiot, który w danym roku podatkowym po raz pierwszy korzysta z opodatkowania ryczałtem, przy czym organy podatkowe wielokrotnie podkreślały, że chodzi wyłącznie o podmioty faktycznie nowe, a nie spółki powstałe z przekształcenia działających wcześniej przedsiębiorstw. Mimo to, samo przekształcenie formy prawnej, przykładowo ze spółki jawnej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialności, co do zasady pozwala na zachowanie statusu małego podatnika i korzystanie z niższej stawki. Warto również pamiętać, że 10% i 20% to stawki podatku płaconego przez spółkę, a nie wspólnika. Oznacza to więc, że wspólnik otrzymujący dywidendę jest zobowiązany do zapłaty dodatkowo PIT, jednak właśnie tutaj ujawnia się jedna z największych zalet estońskiego CIT, czyli mechanizm odliczenia.
NASZE HITY:
Estoński CIT w praktyce – przykłady obciążeń podatkowych
W klasycznym CIT dywidenda wypłacana wspólnikowi podlega opodatkowaniu PIT w wysokości 19% bez żadnych odliczeń. Łączne efektywne opodatkowanie wynosi więc 9% CIT (lub 19% CIT) plus 19% PIT od kwoty po opodatkowaniu, co daje odpowiednio około 26.29% i 34.39% łącznego obciążenia. W estońskim CIT mechanizm jest inny, ponieważ wspólnik może pomniejszyć swój podatek PIT od dywidendy o odpowiednią część CIT zapłaconego przez spółkę:
- Spółka będąca małym podatnikiem – wspólnik odlicza od swojego PIT 90% kwoty podatku należnego spółki przypadającej na jego udział. Efektywne łączne opodatkowanie (CIT spółki + PIT wspólnika po odliczeniu) wynosi wówczas 20%.
- Spółka niebędąca małym podatnikiem – wspólnik odlicza 70% kwoty podatku należnego spółki przypadającej na jego udział. Efektywne łączne opodatkowanie wynosi wówczas 25%.
Dla porównania – w klasycznym CIT te same zyski byłyby opodatkowane łącznie na poziomie 26,29% (mały podatnik) lub 34,39% (pozostali). Różnica jest zatem wymierna: od ponad 6 do ponad 9 punktów procentowych na korzyść estońskiego CIT przy każdej wypłacie dywidendy. Aby lepiej zobrazować różnicę, warto posłużyć się konkretnymi przykładami.
Przykład 1 – spółka będąca małym podatnikiem wypracowała 1 000 000 zł zysku i postanowiła wypłacić go w całości jako dywidendę. I tutaj:
W klasycznym CIT:
- Podatek CIT (9%): 90 000 zł
- Dywidenda brutto dla wspólnika: 910 000 zł
- PIT od dywidendy (19%): 172 900 zł
- Łączny podatek: 262 900 zł (efektywnie 26,29%)
- Wspólnik otrzymuje na rękę: 737 100 zł
W estońskim CIT:
- Podatek CIT spółki (10%): 100 000 zł
- PIT wspólnika (19% z 1 000 000 zł): 190 000 zł
- Odliczenie 90% CIT spółki: -90 000 zł
- PIT do zapłaty przez wspólnika: 100 000 zł
- Łączny podatek: 200 000 zł (efektywnie 20%)
- Wspólnik otrzymuje na rękę: 800 000 zł
Przy tych samych 1 000 000 zł zysku wspólnik w estońskim CIT otrzymuje więc o 62 900 zł więcej niż w klasycznym modelu.
Przykład 2 – duży podatnik przez 3 lata reinwestuje zyski, w czwartym roku wypłaca skumulowaną dywidendę w kwocie 1 500 000 zł. I tutaj:
W klasycznym CIT:
- Podatek CIT (19% rocznie × 3 lata): 285 000 zł
- Kwota dostępna do wypłaty po opodatkowaniu: 1 215 000 zł
- PIT od dywidendy (19% z 1 215 000 zł): 230 850 zł
- Łączny podatek: 515 850 zł (efektywnie 34,39%)
- Wspólnik otrzymuje na rękę: 984 150 zł
W estońskim CIT:
- Podatek CIT przez 3 lata reinwestowania: 0 zł
- Podatek CIT spółki przy wypłacie (20% z 1 500 000 zł): 300 000 zł
- PIT wspólnika (19% z 1 500 000 zł): 285 000 zł
- Odliczenie 70% CIT spółki: -210 000 zł
- PIT do zapłaty przez wspólnika: 75 000 zł
- Łączny podatek: 375 000 zł (efektywnie 25%)
- Wspólnik otrzymuje na rękę: 1 125 000 zł
Przy identycznym zysku wyjściowym wspólnik w estońskim CIT otrzymuje o 140 850 zł więcej niż w klasycznym modelu. Korzyść jest jednak podwójna, ponieważ przez 3 lata spółka dysponowała pełnymi 1 500 000 zł na inwestycje zamiast jedynie 1 215 000 zł, bo w klasycznym CIT co roku 95 000 zł odpływało do urzędu skarbowego jeszcze przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji o podziale zysku. Im dłużej spółka reinwestuje zamiast wypłacać, tym bardziej estoński CIT staje się opłacalny.